Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat




Poprzedni temat «» Następny temat
Czy wiemy, co jemy?
Autor Wiadomość
Magduś 
Użytkownik Weteran



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Lip 2006
Posty: 2871
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:32   

Strasznie naciągany ten artykuł jak dla mnie. ;) Tzn. żadnych konkretów tylko jakieś traumatyczne przeżycia z dzieciństwa i manipulowanie danymi statystycznymi. Nie trzeba mieć konkretnej wiedzy, żeby stwierdzić, że w nim coś nie halo.

Np.:
Cytat:
- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka książki "Osteoporoza".

Europa Płn, Kanada = mało słońca = mało wit. D.

Cytat:
Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.

Patologia? Setki chorób? Bez przesady.

Cytat:
Najwięcej piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej przypadków chorych na serce i cukrzycę.

Bawienie się danymi statystycznymi. Niech napiszą, jaki % spowodowany jest piciem mleka, a nie np. otyłością czy brakiem ruchu, jak w przypadku Amerykanów.

Cytat:
- Tylko takie jest wartościowe - uważa. - W życiu nie podałabym dziecku produktu z napisem UHT. Skład mleka, podgrzewanego do tak wysokich temperatur budzi wątpliwości. Białko ścina się i nie wiemy do dziś, jaki może to mieć wpływ na zdrowie. Nie przypuszczam, by był pozytywny.

Nie wiadomo, o co chodzi, ale na pewno jest to złe.


Cytat:
- Jest wiele produktów, bogatszych w witaminy i minerały - zapewnia Barbara Bachurska, lekarz pediatra z Katowic. - Mitem jest także przekonanie, że mleko zawiera mnóstwo drogocennego wapnia. Znacznie więcej ma go plaster żółtego sera.

A ser robi się z mleka... To tak jak w ketchupie jest więcej pomidorów, niż pomidora w pomidorze.
_________________
"Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów."
#########
 
 
mała mi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 6 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 25 Lis 2005
Posty: 8730
Skąd: wawa
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:46   

Magduś świetne podsumowanie :)
Co do Twojego pierwszego argumentu to powtórzę jeszcze raz to co pisałam wcześniej, że poza słońcem potrzebny jest też tłuszcz, bo wit. D rozpuszcza się w tłuszczach, więc odtłuszczone mleko nie będzie miało takich właściwości jak przynajmniej 2%.

To taką samą patologią jest picie mleka sojowego (bo któż z nas jest roślinką) czy tak wychwalanego mleka koziego.

Amerykanie to akurat z innego powodu zapadają na choroby serca i cukrzyce :jezor:

Podoba mi się to stwierdzenie "Nie przypuszczam, żeby był pozytywny".
Cóż, ja nie przypuszczam, żeby był negatywyny.

Może i ser charakteryzuje się dużą zawartością wapnia, ale na pewno charakteryzuje się dużo większą zawartością tłuszczu.

Ulcia oczywiście masz rację z tym pieczywem chrupkim, ale jesteś najedzona po 2 kromkach takiego? Ja nie, dlatego musiałabym go zjeść więcej niż 2 kromki. Poza tym ciągle chyba zapominamy, że (o ile się nie mylę) ok. 50% energii powinniśmy dostarczać węglowadanami, więc nie demonizujmy tak chleba ;)
 
 
 
alizz 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 9965
Skąd: warszawa
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:49   

artykuł naciągany, to fakt, ale ze stwierdzeniem, że mleko krowie jest dla cielaka, a dla niemowlęcia mleko matki, akurat się zgodzę :)
słyszałam wieeele historii z życia noworodków/niemowląt z czasów kiedy np. my byłyśmy małe o wysypkach, biegunkach, uczuleniach, bólach brzucha itd. i myślę, że wynikało to właśnie z pojenia małych dzieci krowim mlekiem.
ja mam silne wspomnienie z dzieciństwa, kiedy na śniadanie przed szkołą dostawałam zupę mleczną, po której przez pół dnia było mi niedobrze ;)
_________________
i've been told / told you only find it once in a lifetime
so you better hold/ hold on stronger than ever
like it's the last time
 
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13582
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:51   

chciałam podkreślić tylko, że artykuł przytaczam jako poparcie dla hipotezy, że mleko jest szkodliwe. ja się nie znam :) wiem tylko, że ten art wywołał burzę kilka lat temu.

i co do pieczywa chrupkiego, z mojej strony to również tylko dołączenie się do dyskusji - sama raczej go nie jem. wolę grahamkę albo chleb żytni jakiś, bułkę z ziarnami. w ogóle zaczęłam zwracać uwagę (przez Was!) na takie sztuczne produkty. z nich to chyba jedynie activię piję i czasem colę, raz na ruski rok napój owocowy. tak to woda, herbaty, soki świeżo wyciskane.
 
 
 
rosel 
Moderator



Pomogła: 5 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 7625
Skąd: Katowice
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:53   

a co znów z activią nie tak? :-D :jezor:
_________________
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego.
— Lew Tołstoj

 
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13582
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:53   

stwierdzenie o cielaku też do mnie trafia.
ale ja z kolei mleko i wszelkie potrawy na mleku uwielbiam :) rzadko spożywam, właśnie przez to, że się mówi że dorośli nie powinni :roll: choć sama jakichś sensacji żołądkowych nie mam.

[ Dodano: 19 Kwiecień 2010, 11:54 ]
no mała mi krzyczy że jogurty owocowe są ble ;)
 
 
 
alizz 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Gru 2005
Posty: 9965
Skąd: warszawa
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:55   

activia to pewnie kolejna ściema firm reklamowych, że niby coś tam reguluje. tak samo jak actimel. ja tam w to nie wierzę :)
_________________
i've been told / told you only find it once in a lifetime
so you better hold/ hold on stronger than ever
like it's the last time
 
 
 
elph 
Za późno na leczenie



Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 19 Kwi 2005
Posty: 2443
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 11:59   

ja polecam ten artykuł: http://wyborcza.pl/1,7684..._margaryny.html

a co do owoców w jogurcie to cytuję MOJĄ książkę :mrgreen:

,,po pokrojeniu na drobne kawałeczki, a potem pasteryzacji owoce tracą swój smak i kolor, więc sztucznie się je barwi, a później dodaje syntetyczny zapach"
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13582
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 12:02   

a co do tłuszczów - lepsza margaryna czy masło w końcu? :chytry:
 
 
 
Magduś 
Użytkownik Weteran



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Lip 2006
Posty: 2871
Wysłany: 19 Kwiecień 2010, 12:05   

Masło!!
_________________
"Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów."
#########
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne

Porady położnej