Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat




Poprzedni temat «» Następny temat
Dziennik jedzenia
Autor Wiadomość
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 24 Październik 2005, 16:58   Dziennik jedzenia

Myślę, że to pomaga, szczególnie, jeśli prowadzi się go uczciwie ;) Także proponuję osobom zainteresowanym pisanie, ile i co dzisiaj zjedli. Mile widziane także komentarze, czego mogłoby nie być tego dnia i pochwały za zdrowe zjedzone jedzonko :)
 
 
Lilu 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 6564
Wysłany: 24 Październik 2005, 18:18   

to zaczynaj sknerek.ja po moich niezdrowych bojach daze do 1000,a za jakis tydzien dodam 100 i otem znowu i znowu ;)
 
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 24 Październik 2005, 18:30   

To przeklejam ;)

Tak więc śniadanko:
kawka (bez cukru, tak piję zawsze) z chudym mleczkiem
2 kromki chlebka słonecznikowego z wędlinką drobiową (oczywiście bez masełka)
W szkole:
taka sama kanapka+ sekrek homo (bo jak w szkole chodzę głodna to już w drodze powrotnej robi mi się niedobrze z głodu i rzucam się na jedzenie)
Obiad:
Makaronik z cienkim, kurczaczkowym rosołkiem
Pół granata
plasterek żółtego sera
kilka orzeszków ziemnych
Na kolację pewnie kanapeczka, albo jakiś dżogurcik ;) , zobaczymy

Więc jak widzicie za drastycznie nie zaczęłam. Oprócz tego na wfie baaardzo przykładałam się do ćwiczeń (boli mnie wew. strona ud :shock: ).

A Drrrrr, wiem, że z Toksynką też sobie pisałyście, co jadłyście, ale tutaj proszę dokładnie :) Nie chciałam Wam się wbijać do tematu., bo mnie serio jest potrzebne odchudzanie.
A wiesz, Ty to mnie dziewczyno niepokoisz.. :roll: Ile czasu obiecujesz? Musisz teraz się trzymać i od przyszłego tygodnia już na pewno 1100! :D
 
 
Lilu 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 6564
Wysłany: 24 Październik 2005, 18:35   

juz tydzien jest 1000,wierz mi ze dla mnie to duzo :) ale musze w siebie wpychac bo inaczej to bedzie dupa.mi tak bardzo odchudzanie potrzebne nie jest,u mnie to raczej kwestia liczenia zeby jesc ;) chociaz 2-3 kg chce jeszcze zrzucic ;)
 
 
 
bonnie_blue 
Tu już tylko odwyk może pomóc
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1704
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 24 Październik 2005, 20:28   

Ja tez potrzebuje odchudzania.
Od jutra zaczynam znowu, bo przez ostatnie 3 tygodnie nie palilam a szczerze powiedziawszy rzucanie palenia jest dla mnie wazniejsze :)
Od jutra odchudzam sie znowu:)
_________________
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 24 Październik 2005, 22:37   

Przyznaję się bez bicia, że oprócz przepisowej kanapeczki na kolację zjadłam później jabłuszko, a teraz pałaszuję ogórki konserwowe :) Tak jakoś mam, że zawsze jak mniej jem, to smakują mi rzeczy o takim wyraźnym smaku :) Kapustka kiszona, żurek (taki z butelki, dolewam do wody z kostką rosołową i majerankiem), ogóraski i nawet grzybki ze słoika wtedy rządzą ;)
A teraz zrobiłam się głodna, jak zawsze wieczorem (bo ostatnio nauczyłam się tak jeść :evil: ), więc stwierdziłam, że chociaż coś takiego sobie zafunduję.
Wiem, ze ja nie moge zaczynać tak ostro, bo inaczej umieram z głodu i w końcu muszę się najeść. :wink: No to sobie pozwoliłam ;)

-----------------------
Edit 25.10
Właśnie zaczynam śniadanko:
kawa z mlekiem
2 jajka na miękko
kromka chleba graham
 
 
Lilu 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 6564
Wysłany: 25 Październik 2005, 09:18   

łoo taki jeden krniszonek to ma ze 3 kcal ;)
 
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 25 Październik 2005, 09:36   

Kurcze, ja pół słoika zjadłam ;) Aż się boję pomyśleć ;) No, ale na pół godz. przed pójściem spać to i tak nie jest za dobrze ;)

A teraz co zjadłam przez resztę dnia:
serek danio waniliowy
3 kromki chleba graham i 2 plasterki zółtego sera
5 mikroskopijnych jabłuszek
surówka z jabłka i marchewki
trochę grzybków marynowanych
a właśnie popijam maślankę wiśniową i zaraz sobie kapustki kiszonej podjem :)

Także ten dzień nie wygląda tak źle ;) Ale to dlatego, że w domu prawie nie bylam, a to co zjadłam to to co zabrałam z domu.
Do moich dzisiejszych sukcesów zaliczam odmowę zjedzenia kluseczek śląskich z sosikiem u teściowej i innych przysmaków u babci ;)

Poza tym zrobiłam sobie bardzo pysznie się zapowiadające zakupy, ale prawie maxymalnie zdrowe. Nie mogłam się tylko pierożkom ruskim oprzeć, więc sobie na nieokreśloną przyszłość kupiłam 2 paczki mrożonych :) Będę sobie na obiadki w niedzielę po parę jadła.
Poza tym przypomniałam sobie swoją strategię z poprzedniego odchudzania. Otóż sporządziłam sama ze soba umowę, określającą zasady mojego odchudzania. Jedna z zasad była bardzo motywująca - za każdy tydzień utrzymanej diety (określona w umowie) była pyszna nagroda. Albo mało tucząca, albo w maleńkiej ilości jakiś zakazany smakołyk. I na mnie to działało. np. wcinałam pistacje, żelki, czy coś innego równie pysznego ;)
 
 
Lilu 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 6564
Wysłany: 26 Październik 2005, 09:21   

jesli masz ochote na cos slodkiego to od czasu do czasu mozesz sobie pozwolic na batonika cherios,nesquik albo jakis chocapic! one maja po okolo 100 kcal a a sa przepyszne :)
 
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 26 Październik 2005, 15:15   

Wiem, nawet je w domu mam. Ale jakoś tak ze mną jest, że jak nie jem słodyczy i słodkich rzeczy tak normalnie, to jako coś słodkiego wystarczy mi np. kubuś albo slodki jogurt. A tamto to dla takiego poczucia wynagrodzenia

Dzień 3
4 kromki chleba graham i 4 plasterki wędliny drobiowej
2 jabłka
kawa z mlekiem
mięsko z gotowanego kurczaka (usunięte skórki i widoczny tłuszcz, kości oczywiście też)
trochę maślanki wiśniowej
zupa z proszku z winiar brokułowa (ta z błonnikiem, piszę o niej w dziale o jedzonku)
2 szklanki soku marchwiowego witaminka
jogurt danone pianka
śliwki suszone
trochę kukurydzy z puszki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne

Porady położnej