Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat




Poprzedni temat «» Następny temat
Nie potrafię ograniczyć jedzenia!
Autor Wiadomość
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1311
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 24 Październik 2005, 22:39   

Super :) To w sumie ja się do Was dwóch dołączam i zapraszam kolejne osoby :)
 
 
bonnie_blue 
Tu już tylko odwyk może pomóc
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1704
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 25 Październik 2005, 06:35   

Muisze sie pochwalic ze od 25 dni nie pale i nie przytylam ani kg :D
_________________
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 5624
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 12:10   

nie wiem jak to wytłumaczyć, czy to choroba czy co.. ale opowiem Wam jak BYŁO ze mną.
przyjechaliśmy do Irlandii 2 marca rok temu. przez pierwszy tydzień generalnie nic nie jadłam- wiadomo stres, nowe otoczenie, nowe jedzenie. gdy znaleźliśmy pracę i panował ogólny luz zaczęło się..
wstając rano myślałam tylko o jedzeniu.. w trakcie śniadania myślałam co zjem na drugie śniadanie. w pracy myślałam już co przegryżć (i tak robiłam), potem dumałam o kolacji.. a kładąc się do łóżka o śniadaniu. przybrałam z 7kg do sierpnia. postanowiłam walczyć ze sobą. słodyczy nie mogłam odstawić "na raz". koło 14:00 każdego dnia w pracy miałam straszne drżenie nóg, gwiazdki przed oczyma (tak jak zawsze miałam przed zemdleniem). i co mnie ratowało? parę żelek, takich malutkich za 2centy.
i tak stopniowo dzięki Bogu odstawiłam wszystkie słodycze. jeśli je jem to sporadycznie, i potrafię się opanować.
i teraz mam pytanko- jak myślicie- co to w ogóle było? choroba? :ysz:
modlę się tlyko żeby to nie wróciło
_________________
"Patrzysz na mnie z taką wiarą, z jaką nigdy nikt nie odważył spojrzeć się..."
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13520
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 12:48   

też tak mam czasem, wiesz?
nie wiem od czego to zależy. brak samokontroli jakiś.
ale wystarczy kilka razy ze sobą pogadać ;) i pomyśleć: co mi się stanie, jak nie zjem teraz ciasta? (odpowiedź: nic!) i po pewnym czasie jest ok.
Teraz od niedawna mało jem słodyczy, troszkę więcej się ruszam, więcej owoców itp. i już na wadze to widać :)

choroba to to raczej nie była DiBi... Chociaż, ja się nie znam :)
 
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 5624
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 13:26   

to trwało pół roku, bardzo przybrałam na wadze. teraz już jest ok, czasem mnie korci żeby schrupać coś słodkiego ale w porównaniu z tamtym stanem to nic.
wtedy się załamałam.. nie mogłam sobie dać rady z samą sobą. i do tego nie miałam wtedy netu, żeby Wam się wyżalic..
_________________
"Patrzysz na mnie z taką wiarą, z jaką nigdy nikt nie odważył spojrzeć się..."
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13520
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 13:35   

DiBi napisał/a:
i do tego nie miałam wtedy netu, żeby Wam się wyżalic..



no właśnie teraz już masz i jak coś się będzie złego dziać to my Cię tu będziemy karcić ;) i wspierać!
 
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 5624
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 13:57   

ejj no ale ja mam nadzieję, że mnie to nie już nie spotka! :ysz:
_________________
"Patrzysz na mnie z taką wiarą, z jaką nigdy nikt nie odważył spojrzeć się..."
 
 
mała mi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 6 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 25 Lis 2005
Posty: 8676
Skąd: wawa
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 21:26   

Rozumiem Cię Dibi, z tym, że mnie to nadal "trzyma" :?
Już wcześniej miałam z tym problem, ale wydawało mi się, że sobie z tym poradziłam, z naciskiem na słowo wydawało.
Teraz to wraca i są dni kiedy myślę praktycznie tylko o jedzeniu. Wolę wieczorem czuć się ciut niedojedzona, ale częściej czuję się przejedzona co owocuje niechęcią do siebie, no i oczywiście wielkim brzuchalem.

Tak naprawdę to mam wrażenie, że jak ktoś raz wpakuje się w jakieś zaburzenia jedzenia to ma to już na całe życie :?
 
 
 
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2966
Skąd: Bywater
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 21:29   

A ja mysle DIBi ze to poprostu otoczenie...ja wiem jak bylo ze mna. Tutaj ludzie jedza na okraglo - doslownie - no i rzeczy sa inne niz w Polsce, wiec tez zaczelam jesc. Ale na szczescie sie opanowalam o czasie.
To poprostu otoczenie i nowe nieznane slodycze...
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
migottka 
Moderator



Pomogła: 1 raz
Wiek: 27
Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 7753
Skąd: Windmill paradise
Wysłany: 29 Czerwiec 2007, 23:25   

DiBi napisał/a:
nie wiem jak to wytłumaczyć, czy to choroba czy co.. ale opowiem Wam jak BYŁO ze mną.
przyjechaliśmy do Irlandii 2 marca rok temu. przez pierwszy tydzień generalnie nic nie jadłam- wiadomo stres, nowe otoczenie, nowe jedzenie. gdy znaleźliśmy pracę i panował ogólny luz zaczęło się..
wstając rano myślałam tylko o jedzeniu.. w trakcie śniadania myślałam co zjem na drugie śniadanie. w pracy myślałam już co przegryżć (i tak robiłam), potem dumałam o kolacji.. a kładąc się do łóżka o śniadaniu. przybrałam z 7kg do sierpnia. postanowiłam walczyć ze sobą. słodyczy nie mogłam odstawić "na raz". koło 14:00 każdego dnia w pracy miałam straszne drżenie nóg, gwiazdki przed oczyma (tak jak zawsze miałam przed zemdleniem). i co mnie ratowało? parę żelek, takich malutkich za 2centy.
i tak stopniowo dzięki Bogu odstawiłam wszystkie słodycze. jeśli je jem to sporadycznie, i potrafię się opanować.
i teraz mam pytanko- jak myślicie- co to w ogóle było? choroba? :ysz:
modlę się tlyko żeby to nie wróciło



chwilowe przerażenie i przystosowanie organizmu. wiele osób wyjeżdzających ma coś podobnego tak jakby mogo zabraknąć jedzenia.. myśli sie na zapas żeby było coś do zjedzenia
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne

Porady położnej