Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Lut 2005 Posty: 2943
Wysłany: 14 Styczeń 2007, 21:00
Ja też nie Ale słyszałam, że dobre efekty daje jeśli się człowiek przyłoży. No i wizualizacja odpręży
Jest nawet taki 7-tyg. program z odpowiednimi vinyasami na schudnięcie
hmmm,czy ja wiem,w USA wszyscy są delikatnie mówiąc okrąglutcy,a moje kuzynki od urodzenia miedzy tymi grubaskami wychowywane non stop są na diecie:) i są gorsze ode mnie,głodzą się strasznie,i wiele ich koleżanek ma bulimię,także to też zależy od charakteru nie tylko od kultury.
Gadanie gadaniem a ja i tak sie lepiej cuje jak mi brzuchol nie dynda,wcale nie chce byc chudzinką,że skalecze się o własne wystajace biodro:P być może wzieło się to u mnie z tego,że przed dieta czyli jakies 5 miesiacy temu jeszcze ważyłam 85 kg,dzisiaj waże 62 kg,denerwuja mnie tylko pozostałości po tamtej wadze,nie chce byc może chudsza,zle sie wyraziłam,raczej chciałabym stracić te schaby wiszace:/ i kuszace do obżerania się:/
_________________ a ty mi pokaż gdzie anioły wędrują po ziemi...
Hmm ja postanowiłam, że w końcu przejdę na dietę, żeby w wakacje ładnie wyglądać. I na razie nic z tego, bo wczoraj w kinie paczka chipsów i 7up, skoro kochanie pije i je to ja nie będe siedzieć obok o głodzie. Dziś kumpela namówiła mnie do złego i poszłyśmy na absolutnie pyszną gorącą, gęstą czekoladą z bitą śmietaną i znowu nici z diety. Może jutro się uda. Mam do zrzucenia jakieś 3-4kg. Bo obecnie przy 175 wzrostu mam 63, nie jest źle nic mi nie wystaje jedynie cellulit mnie męczy. Ale moja optymalna waga to 60kg. Bo gdy miałam 57 to gorset ze mnie spadł :/ Więc muszę zagryźć zęby ograniczyć słodkie, słone i pieczywo. Tylko, że nie wiem czy to taki dobry pomysł na sesję :/ Ale czas się za tą dietę zabrać bo na razie same falstarty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum