Czy jest taka ?
Ale taka zupełnie prawdziwa, nie zaden anatol albo inka ?
Ja przyznam ze pije niskodrazniaca i na rynku narazie nie znalazłam nicego lepszego.
A kawa taka zwykła jednak bardzo podraznia zoładek.
Bardzo różne są opinie na temat picia kawy, jedni mówią że szkodzi inni że nie - ja osobiście nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Kawa z rana to podstawa i najlepiej smakuje na czczo, przynajmniej dla mnie. A ta niskodrażniąca, to rzeczywiście dobra sprawa bo jest łagodniejszą dla żołądka niż inne....
No ,ale ze co to ma znaczyć Twoim zdaniem ?
Przeciez zwykle jest tak ze producenci staraja sie wprowadzac na rynek bezpieczniejsza wersje danego produktu, i przy tym łagodniejszego.Wiec dla niektórych kawa zbozowa moze byc taka alternatywa.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 21 Lis 2008 Posty: 4557
Wysłany: 25 Październik 2009, 16:59
Cytat:
No ,ale ze co to ma znaczyć Twoim zdaniem ?
to znaczy, ze powinnas troche lepiej przylozyc sie do reklamowania swojej kawy, bo chyba kazdy widzi, ze to robisz..
Kazdy twoj post jest o niskodrazniacej kawie- mnie twoje posty DRAZNIA bardzo.
Fajnie by było znaleźć kawkę, która smakuje równie dobrze, jak normalne, ale jest nieco delikatniejsza... Zbożówek no nie mogę, po prostu mi przez gardło nie przechodzą... Co prawda nie spotkałam się jeszcze z określeniem, że kawa jest bądź nie jest drażniąca (?) ale kawoszką jestem i kawoszką pewnie umrę
_________________ You have hopes and dreams – you have everything!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum