Ogólnie najlepiej byłoby nic nie jeść między posiłkami, ale wiadomo, jak to bywa Co takiego jecie kiedy napada Was głod w chwili,gdy do obiadu jeszcze 3 godziny, albo też odczuwacie ogromną chęć zjedzenia czegoś słodkiego?
Moje zdrowe przekąski to:
owoce <np. 1 jabłko, kawałek arbuza, pomarańcz, brzoskwinia itd.>
szklanka soku owocowego <lub warzywnego - marchewkowego, w sumie to ten nawet najczęściej >
kilka orzeszków
kilka żelków <ostatnio kupiłam misie fruitelli z witaminą c - są pyyyszne, takie mocno owocowe>
jeśli jest to apetyt na czekoladę - wypijam kakao ze szklanki mleka <niesłodzone, lub przynajmniej niedosładzane, jeśli robię je ze słodzonego proszku>
Pomogła: 7 razy Wiek: 29 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 3 Czerwiec 2006, 14:10
wlasnie, ze powinno sie jesc okolo 3 przekasek. Tak zalecaja dietystki. Najlepiej 1 miedzy sniadaniem a lunchem, potem okolo 15 no i wieczorem. Tak przynajmniej zawsze tutaj w NL mowia. No i oczywiscie to nie maja byc jakies olbrzymie zapychacze, ale cos 120 kCal max. No i tak 1 przekaska to jakis owoc [obojetnie jaki] potem po poludniu mozesz sie troche rozpiescic i do kawy albo herbaty zjesc jakies ciasteczko, ewentualnie jakis zdrowy batonik typu cini-mini czy cos takiego no a wieczorem mozesz zjesc jogurt jako pozniejszy deser po posilku.
Nie ma co sobie zalowac i zawsze zwracac uwage, jesli jesz zdrowo i z umiarem ale tez cos zdrowo-pysznego to organizm nie domaga sie snickersow czy tabliczek czekolady. Tak jak juz pisalam w innym temacie - trzeba tak jesc zeby byc w zgodzie ze soba i bedzie OK
A no i jesli sobie ustalisz, ze jesz o daniej porze cos to nie napada cie niespodziewana chetka np w sklepie i nie rzucasz sie na cos, po czy m tego zalujesz. Takie przekaski pozwalaja przetrwac miedzy posilkami, POLECAM
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
sama zauwazyłam, że nie mam ochoty na słodycze, owoce, ciemny chleb... w moim przypadku musze jesc czesciej ale mniej... zamiast sie opychac\
a moja przekąska, jogurt pitny - mlekowita, lub ten sam ale z musli (zmielone i w jogurcie wiśniowym - dość geste i na tyle syte ze sie odechciewa jesc)
w moim biurze zawsze na stoliku dla gości stoją czekoladki i ciasteczna,trudno im sie oprzeć jako przekąski,ale na moim biurku stoją musli z owocami,jak zjem na sucho garstke albo dwie to czuję się pełna i ochota na ciastka odchodzi,a drugim sposobem jest tez picie wody mineralnej miedzy posiłkami,zwłaszcza po obiado-kolacji,przed snem:)
_________________ a ty mi pokaż gdzie anioły wędrują po ziemi...
najlepsiejsiejszą przekąską pomiędzy posiłkami, a przede wszystkim słodką i zdrową sa żelki jogi-bussi z nadzieniem jogurtowym i te drugie z witaminami i minerałami sport fruits czy cuś! Oczywiście haribo. Wreszcie coś zdrowego i pysznego lala
_________________ moim najlepszym czworonoznym przyjacielem jest łóżko
Jem często, ale po troszku. W moim przypadku między głownymi posiłkami są to banany, jogurty, jabłka.
Ostatnio mam hopla na punkcie zdrowego odżywiania Jak zjem np. banana zamiast batonika, od razu czuję się lepiej
Lubię też muesli z mlekiem i na sucho w ramach przekąski
Gość
Wysłany: 10 Październik 2006, 17:37
Ja też mam tak że muszę się owocami "dopychać" ale żelki haribo są moją słodką nagrodą za ciężki dzień. Wprawdzie, ze muszę pilnować się i z umiarem takze paczuszka na tydzień. Chyba moje dziecko więcej tego zjada niż ja:) Ale to w sumie nie jest złe bo i żeletyne ma i łitaminki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum