Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 3236 Skąd: miasto moje
Wysłany: 13 Listopad 2008, 10:35 zaparcia
lekarze mówią, że 1 wypróżnienie dziennie dla niemowlęcia karmionego piersią to jest norma. problem dla mnie jest w tym, że Wojtek się męczy, jest niespokojny, miewa trudności w zaśnięciu, często się nadyma. no i niestety to zaparcie nie kończy się po dniu, a po dwóch i to czopkiem glicerynowym.
pediatra w przychodni powiedziała mi, żeby dawać mu herbatkę koperkową, ale to nie zdaje egzaminu bo on wypije z 10 ml i zasypia, a nie robi kupę... :/
nie wiem jak mu pomóc - rowerek nie działa, masowanie też nie.
jedyna naprawdę skuteczna metoda to czopek, od którego można dziecko "uzależnić". jak do tej pory podałam mu go 4 razy (ale nie w ciągu).
szkoda mi dziecka, no...
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 23 Lut 2005 Posty: 5530
Wysłany: 13 Listopad 2008, 14:08
orchid, mi położna powiedziała, że nie ma reguły. Mała moż robić i 8 kupek dziennie, ale i 1 na tydzień
Moja też się męczyła, więc ja zaczęłam pić koper- no i odpukać jest już dobrze. Piję raz na 2-3 dni. Czasem też rumianek profilaktycznie
_________________ "Patrzysz na mnie z taką wiarą, z jaką nigdy nikt nie odważył spojrzeć się..."
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 3236 Skąd: miasto moje
Wysłany: 13 Listopad 2008, 14:48
no ja wlasnie popijam kompot jablkowo-morelowo-sliwkowo suszony. mam nadzieje ze pomoze... maly w koncu zrobil kupke, ale 2 dni to wg mnie za dlugo dla takiego maluszka...
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
spróbuj espumisan
u nas koperek działa
moze daj mu sie napic przed karmieniem, około 120 ml wypija mój mleka - wiem bo jak sciagam tyle wystarcza, to niech twój mały wypije powiedzmy 40ml reszta z piersi... u nas nie ma kłopotu z piciem bo mały po karmieniu czasami po godzinie jeszcze sie dopomina, jak ma kolki to koperek jak nie to rumianek
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 3236 Skąd: miasto moje
Wysłany: 17 Listopad 2008, 00:12
w związku z tym, że miałam impreze i piłam alko, a nie udało mi się odciągnąć dość pokarmu, żeby małemu wystarczyło przez dobę, podaliśmy mu mieszankę NAN 1. i w sumie kupkę zrobił dopiero po 3 dniach od ostatniej. strasznie się męczył, a przez to i my byliśmy rozdrażnieni i na siebie warczeliśmy...
Wojtek zaczął pić herbatki koperkowe. zazwyczaj po pierwszych odruchach niechęci, jakoś się przekonuje, że może jednak. espumisan nadal bardzo smakuje..
tak w ogóle, to trochę niepokoją mnie te jego raz-na-kilka-dni wypróżnienia, bo są ogromne - pielucha nie jest w stanie zaabsorbować wszystkiego. zatem, domyślam się, że jego jelitka są bardzo przepełnione... ech. wkurza mnie to, że lekarze mówią: to normalne, nie przejmować się. :/
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 6061
Wysłany: 17 Listopad 2008, 09:54
widzisz co lekarz to inna opinia. Moja mowiła ze taki maluch na piersi powienien conajmniej raz dziennnie kupkać.
_________________ Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłość też przyjdzie kiedyś nam zapłacić
Nofret tez sie zgadzam... skoro to wielka kupa to przez te kilka dni brzuszek małego może bolec
Orchid dawaj koperek, ale jak zaczną sie zielone kupki odstaw - przynajmniej tak mi polecała położna
Ja dale jeszcze Lacid - i tez swietnie działa na małego, robi kupki częsciej jak ta lala i nawet spokojniejszy jest w nocy
Moze orchid spróbuj lakcidu? Oczywiscie zapytaj lekarza ale jest on bezpieczny....Rozpuszczasz na łyzeczce z mlekiem swoim i łyk do buzi ... u nas podziałało...
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 26 Maj 2007 Posty: 7551 Skąd: Windmill paradise
Wysłany: 17 Listopad 2008, 16:39
ja nie do konca jestem tu ekspertem ale z moich obserwacji i doswiadczen z Lucasem to podawalismy mu takze cos w stylu lakcidu bo herbatki raz ze nie chcial pic a dwa jak juz pil to za bardzo go czyscilo ale z kkolei ciezko bylo patrzec jak sie meczyl i stekal i nadymal
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 3236 Skąd: miasto moje
Wysłany: 21 Listopad 2008, 17:34
uwaga, kilka dni już jest u WOjtka inaczej.
od momentu kiedy zjadłam krem z zielonego groszku, ma:
a. zielone kupki
b. wypróżnienia, ale słabe i są przy każdej zmianie pieluszki - jak w okresie noworodkowym.
no i strasznie dużo pieluch idzie, bo przeciez nie będzie 3 godziny siedział czy leżał w kupie, bo mu sie odparzy pupcia...
echh, tak źle i tak niedobrze
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Orchid a dzieciaczek sie męczy? bo jesli nie boli brzuszek, nie stęką, nie płacze , a kupy robi co pare dni to nie problem. Dziecko znajomej tez tak miało, najwazniejsze to czy dziecko sie męczy , bo wtedy wiadomo ze cos jest nie tak, jesli jest wszystko w porządku to widac tak ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum