Pomogła: 3 razy Wiek: 28 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 10716
Wysłany: 16 Luty 2010, 10:29
u mnie walentynki byłe ble
chorowaliśmy w łóżku,W.wolał siedzieć z komp zamiast ze mną co mnie bardzo wkurzało i zasmucało
a dostałam komplet biżuterii srebrnej:2 pary kolczyków,zawieszkę i pierścionek chyba o 3 rozmiary za duży*niby był najmniejszy z rozmiarów kobiecych heh
dla mnie to raczej w dziecięcych trzeba by szukać
Pomogła: 1 raz Wiek: 97 Dołączyła: 06 Lut 2005 Posty: 6224 Skąd: znad odry i wisły :)
Wysłany: 16 Luty 2010, 13:30
my mielismy zarezerwowany stolik 2 oto sushi i jak przyszlismy, to sie okazalo ze nie ma stolika - dopiero po 20 minutach nas usadzili, dostalismy napój aloesowy na przeprosiny ;p
potem wrocilismy do domu i mielismy raczej srednio udany wieczor, bo wypozyczylismy beznadziejny film (w ciemno) i strasznie mi dokuczal zoladek
Pomogła: 2 razy Wiek: 28 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 9321 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 16 Luty 2010, 17:38
o widzę rosi, że podobnie jak My
tylko że my moich 30.
a ja w ramach prezentu dostałam OgROMNEGO miśka (nigdy jeszcze nie dostałam pluszaka od mego P.) takiego z mięciuśkiegooooooo czegoś śpię z nim, oczywiście a P. jest zazdrosny
_________________
______________________________________
"Kropla Miłości znaczy więcej niż ocean rozumu"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum